Zaloguj się
Od Maratonu 24H do rekordu świata

Zastanawiasz się, czy wystartować w naszym Maratonie 24H? Może do tego wyzwania przekona Cię postać Waleriana Romanowskiego. To zawodnik, który dzięki startom u nas zdobył taką formę, że ustanowił rekord świata w 48-godzinnej jeździe ciągłej w warunkach zimowych.

Walerian Romanowski po raz pierwszy wziął udział w Maratonie 24H w Wieliszewie w 2010 roku. Przez kolejne lata meldował się na liście startowej i mierzył się i z przygotowaną trasą, ale i z własnymi ograniczeniami. Jak się później przyznał, uczestnictwo w Maratonie 24H było dla niego nie tylko sportową rywalizacją. Poznawał swój organizm i zdobywał kondycję po to, by móc osiągnąć jeszcze więcej. Dzięki maratonom organizowanym przez Cezarego Zamanę, Walerian zdecydował się na starty w 48-godzinnych zawodach.

Ale jak się okazuje, i tego było mu mało.

Zaprawiony w bojach kolarz postanowił przełamać kolejną barierę: ustanowić rekord świata w nieprzerwanej przez 48 godzin jeździe w warunkach zimowych. Swojego wyczynu postanowił dokonać w najzimniejszym miejscu na ziemi zamieszkanym przez ludzi – czyli rosyjską wieś Ojmiakon położoną na wschodniej Syberii.

Oprócz doświadczenia zdobytego w Wieliszewie, Walerian korzystał też z bardzo zaawansowanych technik. Korzystał z komory klimatycznej na Politechnice Krakowskiej. Na jego zamówienie odtworzono warunki identyczne z tymi, które czekały go w mroźnej Rosji: -50 stopni Celsjusza, wiatr (obniżający odczuwalną temperaturę o kolejne 10 stopni), a także zmieniające się pory roku.

Kto wyszedł zwycięsko z pojedynku człowiek vs. natura? Oczywiście, nasz zawodnik Walerian. Przez 48 godzin, w ogromnym mrozie pedałował bez chwili przerwy. Po ustanowieniu nowego rekordu stwierdził, że to dzięki wcześniejszemu kilkuletniemu przygotowaniu kondycyjnemu nie miał chwili zwątpienia i ani razu nie pomyślał o zejściu z siodełka podczas swojej próby. Jego słowa potwierdziły także badania lekarzy. Wynika z nich jasno, że Walerian zarówno przed, jak i po 48-godzinnej jeździe na Syberii miał ponadprzeciętne wyniki, jeśli chodzi o wydolność i wytrzymałość.

Dlatego jeśli wahasz się nad zapisem na najbliższy Maraton 24H, pomyśl o nim nie tylko jako jednorazowym wydarzeniu. Jesteśmy pewni, że udział w tym wydarzeniu przełoży się pozytywnie na Twoją formę. Będzie dla Ciebie bodźcem do tego, by postawić przed sobą kolejne wyzwania, co jeszcze bardziej pomoże Ci w Twoim kolarskim rozwoju.

I nie wiadomo, jakie rekordy zechcesz pobić. W przyszłości.

Więcej o projekcie Waleriana Romanowskiego na stronie: https://www.facebook.com/AmazingChallenge/

Zdjęcia pochodzą z dokumentacji projektu Amazing Challenge.

2017-06-21 POWRÓT

 

Serwis Fenwick
Szczegółowy opis pętli
Miasteczko 24h budzi się ze snu
Jedyna taka doba w roku: Mazovia 24h Marathon 2018!
O cookies
Cyklopedia/3w4u.eu
Czy możemy Ci
w czymś pomóc???
Napisz do nas